Re: Przebieg 25letniego diesla…

Naprawdę myślisz że ktoś da 29tys za nijakiego (bo to żaden klasyk) francuskiego starego dizla tylko dlatego że ma 6tys przebiegu? Przecież jak ktoś zacznie go używać na co dzień, to góra po dwóch miesiącach postawi na kołkach, bo posypie się dosłownie wszystko. Najpóźniej po pierwszej zimie 99% gum w zawieszeniu będzie wymagało wymiany, a to tylko wierzchołek góry. Reasumując do kolekcji nie pójdzie bo to auto nijakie i bynajmniej nie jest to pożądany klasyk, a do jazdy się nie nadaje, bo posypie się bardzo szybko. Żeby nie było że teoretyzuję, miałem przyjemność kiedyś kupić pełnoletnie auto z symbolicznym przebiegiem i przy intensywnym codziennym użytkowaniu bardzo szybko wymagało konkretnych nakładów.